Tym razem pogoda nas nie rozpieszczała. Po długiej i srogiej zimie majówka nie okazała się najcieplejszym miesiącem wiosny. Na zewnątrz 18 stopni, a pod wodą 11 stopni to pierwszy raz taka anomalia od kilkunastu lat. Wokół 7 wygłodniałych świerzych kursantów, którzy za wszelką cenę chcieli zakończyć zimowe kursy. Lekko wiosenną pogodę w sobotę iniedzielę wytrzymali wszyscy, niestety poniedziałek powitał nas gromami z nieba deszczem i huraganem. Tylko dwie osoby odważyły się wejść do wody. Mimo wszystko gratulujemy wszystkim którzy zainaugurowali nowy sezon zimowy w nietypowych jak na tę pore roku warunkach.
Wszystkim bardzo dziękujemy za przybycie a było nas sporo bo 30 osób witało z nami wiosenny zezon nurkowy ;-)